lipca 18, 2014

Time Riders. Jeźdźcy w czasie - Alex Scarrow

Czas na kolejną mini-recenzję. Zapraszam do lektury :)
Tytuł: Time Riders. Jeźdźcy w czasie
Autor: Alex Scarrow
Wydawnictwo: Zielona Sowa

O książce:
Jeźdźcy w Czasie jest pierwszą książką z cyklu Time Riders. Rozpoczyna ona całą serię, której części wydawane są do dnia dzisiejszego. 
Liam O'Connor powienien zginąć na morzu w 1912 roku. Maddy Carter powinna zginąć w katastrofie lotniczej w 2010 roku. Sal Vikram powinna zginąć w pożarze w 2029 roku. Jednak przed śmiercią ratuję ich ten sam tajemniczy mężczyzna, który wypowiada słowa: "Złap mnie za rękę...."
Każdy wybór ma swoją cenę. Liam, Maddy i Sal nie zostali uratowani, zostali powołani do potajemnej organizacji, której celem jest pilnowanie czasu i historii. A dlaczego? Bo podróże w czasie istnieją, i stwarzają olbrzymie zagrożenie dla całego świata. Mała zmiana przeszłości, może olbrzymie wpłynąć na przyszłość i całkowicie ją zmienić. 
W pierwszej części nasi bohaterowie zostają przeniesieni do 1956 roku. Muszą się dowiedzieć kto i kiedy zmienił bieg dziejów. Jedno jest pewne, ktoś pomógł Hittlerowi wygrać II wojnę światową. Wszystko wskazuję na to że "tym kimś" mógł być inny podróżnik w czasie. Rozpoczyna się walka o uratowanie historii.

Moje zdanie:
Do książki zachęciły mnie dwie rzeczy:
a) okładka - super zrobiona, klimatyczna, w moim ulubionym czarno-niebieskim kolorze. Tak, zwracam uwagę na takie rzeczy :)
b) tematyka - podróże w czasie. Czyli coś czego chciałby spróbować chyba każdy.
Time Riders to zdecydowanie lekka i przyjemna lekturka. Krótkie rozdziały, ciągła akcja, powodują że czytelnik zdecydowanie się nie nudzi. Bohaterowie ściągnięci z różnych wieków dodają pewnej świeżości. Niestety są oni według mnie na tyle kiepsko scharakteryzowani, że bardzo ciężko się z nimi zżyć. (a przecież głównie o to chodzi). Mam nadzieję że w następnych cześciach autor poświęci troszkę więcej czasu Liam'owi, Maddy i Sal, dzięki temu czytelnik będzie mógł lepiej ich poznać.
Inną rzeczą która momentami mnie denerwowała był język. Faktycznie, bardzo prosty, z jednej strony rozszerza grono odbiorców książki również o dzieci i daję pewną "lekkość" podczas czytania, jednak z drugiej strony, czasami zdecydowanie aż nazbyt infantylny. 
Generalizując, jeśli interesują się podróże w czasie a nie masz olbrzymich wymagań co do języka literackiego ta książką jest zdecydowanie dla Ciebie!

Ocena: 7/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 RECENZOWNIA KSIĄŻKOWA , Blogger