października 27, 2018

Seria Grimm City - Jakub Ćwiek

Tytuł: Grimm City
Autor: Jakub Ćwiek
Wydawnictwo: SQN

Jakub Ćwiek to autor, o którym wiele słyszałam, lecz nigdy wcześniej nie miałam okazji sięgnąć po jego książki. Zachęcona świetnymi opiniami i recenzjami, mój wybór padł na nową serię fantastyczną, w której autor postawił na stworzenie czarnego kryminał noir w świecie zaczerpniętym z bajek braci Grimm.

Czym jest Grimm City?
Tytułowe miasto nijak nie daje zakuć się w ramy. Grimm City zbudowane na zwłokach olbrzyma i napędzane jego krwią zdecydowanie nie jest miejscem dla słabych graczy. Pod smolistym niebem swój raj znajdują gangsterzy, skorumpowani policjanci, leniwi politycy i wszelakie nieciekawe persony. To legendarna, ponura metropolia, spowita obłokami tłustej czerni gdzie o sprawiedliwość równie trudno, co o bezchmurne niebo. Żółte taksówki przemierzają wąskie ulice, a gdzieś za każdym rogiem czai się coś co może przynieść śmierć. W tym mieście nie wybacza się żadnych błędów.

”Grimm City to miasto od wewnątrz przegniłe korupcja, brudnymi interesami, a z drugiej strony przesycone szarością dniówki lub gdzieniegdzie czarną rozpaczą.” [Grimm City Wilk! str. 15]
Moje zdanie:
I to właśnie TO miasto jest puntem centralnym każdej z opowieści, jej głównym bohaterem. Myślę, że można zaryzykować stwierdzeniem, że same postacie i wydarzenia grają drugoplanowe role, i są tłem dla żyjącej własnym życiem metropolii. Dodają smaczku, i urzeczywistniają ten wspaniale wykreowany świat.
 “Grimm City” jest przede wszystkim pełnokrwistym kryminałem z galerią intrygujących postaci. Słychać w nim echa z klasycznych retro powieści z lat 20 i 30.
Bohaterowie książki są skrojeni na miarę, realistyczni, z przywarami, które obserwujemy u siebie lub swoich znajomych. Nikt tutaj nie jest czarno-biały. Nie ma osób tylko dobrych, tak jak i nie ma tylko tych złych. Każda z opisanych postaci ma swój cel w książce, nikt nie pojawia się przypadkowo. A pomiędzy nimi toczone są świetne dialogi, lekko wulgarne, lecz nie pozbawione ironicznego humoru.

Akcja książki ma swoje tempo - szybkie, brutalne, które momentami zwalnia, aby dać czytelnikowi chwilę do namysłu. Intrygi i spiski wypełniają całą powieść i nie pozwalając się nudzić ani przez chwilę.
W całej powieści znajdziemy mnóstwo nawiązań do świata baśni braci Grimm. Olbrzymią radość daje odkrywanie strona po stronie kolejnych odniesień do znanych baśni. Dosłownie potykamy się o nie na każdym kroku.
Kończąc na treści, pozwolę sobie dodać kilka słów o samym wydaniu. Okładka jest na prawdę klimatyczna, i idealnie oddaje tematykę książki. Czarna, ponura i tak samo intrygująca jak całe Grimm City. Wewnątrz możemy znaleźć piękne ilustracje.
Podsumowując Seria Grimm City to perełka na tle innych kryminalnych książek. Coś nowego, coś orzeźwiającego na rynku wydawniczym.

Polecam wszystkim tym, którzy tak samo jak ja, nie mieli jeszcze okazji spotkać się z twórczością Jakuba Ćwieka.
Ocena:8/10

6 komentarzy:

Copyright © 2014 RECENZOWNIA KSIĄŻKOWA , Blogger